Przepis znaleziony w internecie, który bardzo mnie zaintrygował. Nie wierzyłam, że może z tego wyjść coś smacznego, takie zamienniki, ok, są zdrowsze i mniej kaloryczne, ale mało kiedy są naprawdę smaczne. Na początku pasta pachniała połączeniem fasoli i wiórek. Stwierdziłam wtedy, że trzeba zjeść nawet to, żeby się nie zmarnowało. Ale po jakimś czasie zapach fasoli znikł i cała mieszanka uzyskała śliczny kokosowy aromat. W przepisie, który znalazłam, autorka podawała w składnikach aromat kokosowy. Myślę, że i bez tego aromatu pasta jest mocno kokosowa :)
Ja w mojej paście pozostawiłam kawałki wiórek i konsystencję nieco za gęstą...bo nie zamierzam jej jeść na kanapkach, ale łyżeczką prosto z miseczki :)
Składniki:
puszka białej fasoli
szklanka wiórek kokosowych
czubata łyżka brązowego cukru
trochę mleka
Do blendera wrzucić fasolkę z puszki, wcześniej opłukaną pod wodą, szklankę wiórek kokosowych, cukier i trochę mleka (1/4 szklanki). Wszystko razem zmiksować na gładką masę. Chwilę to zajmie, dlatego należy robić przerwy w miksowaniu aby nie przegrzać urządzenia :)
Jeśli masa wyjdzie ona zbyt gęsta należy dodać jeszcze trochę mleka, jeśli jest za mało słodka dodać trochę cukru, lub innego słodziwa wg uznania.
Smacznego :)
środa, 6 listopada 2013
wtorek, 5 listopada 2013
Pomidorowa pasta kanapkowa z fasoli
Pasta, lub też pasztet sojowy, gościł na moich kanapkach bardzo często w czasach kiedy nie jadłam mięcha. Jest to niestety dość drogi rarytas, szczególnie dobrej jakości, dlatego też postanowiłam robić go sama. Zdecydowanie smaczniejszy, tańszy no i bez zbędnej ilości soli i składników konserwujących. A jest to żaden wyczyn, przepis bardzo prosty, potrzeba tylko blendera i paru składników :)
Gorąco polecam, nie tyko osobom niejedzącym mięsa, ale każdemu mięsożercy również, a to dlatego, że jest smaczny :)
Składniki:
puszka białej fasoli
łyżka oleju z pestek winogron
duży ząbek czosnku
2 łyżki koncentratu pomidorowego
łyżeczka bazylii suszonej (albo kilka listków świerzej świeżej)
sól,chilli do smaku
Do blendera wrzucić przepłukaną pod wodą fasolkę, dodać czosnek, koncentrat, bazylię i olej.
Zmiksować na gładką masę, no chyba, ze ktoś lubi grudki fasoli. Doprawić do smaku i jeszcze raz zmiksować. Należy pamiętać, że dodanie świeżej bazylii zmieni kolor pasty na "bury" i mało apetyczny, dlatego listki można pokroić i wymieszać ręcznie z pastą.
Najbardziej smakuje rozsmarowana na grahamce a następnie posypana posiekaną bazylią lub zieloną pietruszką.
Smacznego :)
Gorąco polecam, nie tyko osobom niejedzącym mięsa, ale każdemu mięsożercy również, a to dlatego, że jest smaczny :)
Składniki:
puszka białej fasoli
łyżka oleju z pestek winogron
duży ząbek czosnku
2 łyżki koncentratu pomidorowego
łyżeczka bazylii suszonej (albo kilka listków świerzej świeżej)
sól,chilli do smaku
Do blendera wrzucić przepłukaną pod wodą fasolkę, dodać czosnek, koncentrat, bazylię i olej.
Zmiksować na gładką masę, no chyba, ze ktoś lubi grudki fasoli. Doprawić do smaku i jeszcze raz zmiksować. Należy pamiętać, że dodanie świeżej bazylii zmieni kolor pasty na "bury" i mało apetyczny, dlatego listki można pokroić i wymieszać ręcznie z pastą.
Najbardziej smakuje rozsmarowana na grahamce a następnie posypana posiekaną bazylią lub zieloną pietruszką.
Smacznego :)
wtorek, 29 października 2013
Nasz domowy bigos
W tym poście nie podam przepisu...chciałam tylko pokazać fajne zdjęcie :) Pichciliśmy z rodzicami bigosik...
To ok. 10 litrowych słoików :)
My mieszamy kapustę kiszoną ze świeżą, dodajemy starte marchewki, suszone grzyby, suszone śliwki i rodzynki, mięso wszelkiej maści (kiełbasy, boczki, golonki, żeberka...), przecier pomidorowy i sekretny składnik :)
No i najlepiej gotować kilka dni po trochu...my raczej po 2 dniu uważamy bigosik za gotowy :)
Hiszpańska tortilla ziemniaczana z cukinią
Znów zrobiłam przerwę w dodawaniu postów. Nie miałam weny pisać, choć materiału jeszcze trochę mam.
Tym razem wytwór jeszcze z czasu sezonu ma cukinie :)
Któregoś dnia, oglądając telewizję natknęłam się na taki przepis. No może nie dokładnie taki, ponieważ nie spisywałam go, starałam się zapamiętać :-)
Wyszło pysznie, więc bez różnicy czy robiłam to tak samo jak kobieta w tv ;-)
Składniki:
2 średnie ziemniaki
1/2 średniej cebuli
ząbek czosnku
200g cukini
4-5 pomidorków koktajlowych
4-5 jajek
1/2 kólki mozzarellii
olej
1-2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz, świeży tymianek
Zacząć należy od pokrojenia ziemniaków w kostkę o krawędzi ok. 1,5cm, następnie cebuli w cienkie piórka i posiekania czosnku.
Rozgrzać sporą ilość oleju w małym garnku i usmażyć w nim ziemniaki na złoty kolor ( tak jak frytki). Usmażone kosteczki wyjąć cedzakiem z oleju i przełożyć na papierowy ręczniczek aby odsączyć tłuszcz. Na tan sam olej wrzucić cebulkę i czosnek, które należy także lekko zezłocić a następnie przełożyć na papierowy ręczniczek.
Cukinię pokroić w plastry grubości 0,5-1cm, a następnie każdy plasterek przekroić na ćwiartki.
Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek. Wrzucić na nią cukinię i chwilę przesmażyć żeby cukinia zmiękła. Zdjąć z ognia aby przestygło
W miseczce rozbełtać jajka, dorzucić do nich przesmażone ziemniaki, cebulkę z czosnkiem i cukinię i wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzać trochę oleju, wylać na niego przygotowaną masę.
Następnie wrzucić pokrojone w ćwiartki pomidorki i pokrojoną w kostkę mozzarellę i posypać tymiankiem.
Poczekać do momentu aż spód się przyrumieni, należy to co chwilę sprawdzać, następnie przewrócić na drugą stronę i podsmażyć również na złocisty kolor.
Zdjąć na talerz i ze smakiem zjadać :)
Można podać z keczupem lub sosem czosnkowym.
Smacznego :)
czwartek, 3 października 2013
Zapiekana sałatka z kuskusem i szpinakiem
Zainspirowana przepisem dostrzeżonym w telewizji.
Oczywiście nie posiadałam praktycznie żadnego produktu użytego w oryginalnym przepisie, ale i tak wyszło coś ciekawego i całkiem smacznego :) Więc mogę uznać to za coś twórczego :)
Składniki:
12 łyżek suchej kaszy kuskus
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 duża garść młodego szpinaku
1 średni pomidor
2 średnie pieczarki ( ja użyłam czerwonych kozaków prosto z lasu)
1 garść startej mozzarelli
1 garść startego sera o intensywnym aromacie ( ja użyłam długo dojrzewającej goudy)
łyżka oleju
łyżeczka masła
sól, pieprz
Kaszkę przygotować wg przepisu na opakowaniu.
Rozgrzać olej na patelni. Pokroić grzyby, posiekać cebulkę i czosnek i wrzucić wszystko na patelnię, podsmażyć aż grzybki będą miękkie a cebulka lekko zrumieniona. Szpinak umyć i dorzucić na patelnię. Przesmażyć aż zmięknie. Doprawić solą i pieprzem. zdjąć z ognia.
Chłodne już składniki z patelni wymieszać w misce z chłodną kaszą kuskus. Dodać pokrojonego w kostkę pomidora i starte na tarce sery. Wymieszać. Doprawić.
Przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem. Można też z wierzchu posypać serem.
Piec w temperaturze 175st. przez 20-25 min
Smacznego :)
Oczywiście nie posiadałam praktycznie żadnego produktu użytego w oryginalnym przepisie, ale i tak wyszło coś ciekawego i całkiem smacznego :) Więc mogę uznać to za coś twórczego :)
Składniki:
12 łyżek suchej kaszy kuskus
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 duża garść młodego szpinaku
1 średni pomidor
2 średnie pieczarki ( ja użyłam czerwonych kozaków prosto z lasu)
1 garść startej mozzarelli
1 garść startego sera o intensywnym aromacie ( ja użyłam długo dojrzewającej goudy)
łyżka oleju
łyżeczka masła
sól, pieprz
Kaszkę przygotować wg przepisu na opakowaniu.
Rozgrzać olej na patelni. Pokroić grzyby, posiekać cebulkę i czosnek i wrzucić wszystko na patelnię, podsmażyć aż grzybki będą miękkie a cebulka lekko zrumieniona. Szpinak umyć i dorzucić na patelnię. Przesmażyć aż zmięknie. Doprawić solą i pieprzem. zdjąć z ognia.
Chłodne już składniki z patelni wymieszać w misce z chłodną kaszą kuskus. Dodać pokrojonego w kostkę pomidora i starte na tarce sery. Wymieszać. Doprawić.
Przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem. Można też z wierzchu posypać serem.
Piec w temperaturze 175st. przez 20-25 min
Smacznego :)
Placki z cukinii
Niestety, ogródkowy sezon na cukinie, jak i inne warzywa, skończył, ale cóż...za rok też będzie i będę na niego czekać z niecierpliwością :)
Tak oto zostały wykorzystane nasze ostatnie cukinie:
Zdjęcie mało udane, ale mi i tak ślinka leci na widok tych smakołyków :)
Składniki:
3 małe cukinie
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
jajko
2 łyżki mąki pszennej białej
2 łyżki mąki razowej
1/2 łyżeczki suszonej bazylii
łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz
olej do smażenia
Cukinię należy zetrzeć na grubych oczkach, na oczkach do tarcia ziemniaków, lub, jak ktoś woli, cebulkę można posiekać i podsmażyć ma oleju.
Wymieszać, wbić jajko, dodać bazylię, natkę pietruszki, sól i pieprz i wymieszać dokładnie.
Na koniec powoli dodawać mąkę, ciągle mieszając aby nie powstały mączne grudki w cieście na placki. Mąki w można dodać mniej lub więcej w zależności od upodobań gęstości. ciasto powinno być na tyle gęste, żeby się nie lało i żeby można było uformować na patelni zgrabne placuszki.
Na patelni dobrze rozgrzać olej. Układać na patelni po łyżce ciasta i uciskając uformować z niego placek grubości ok 0,5 cm. Wtedy placki dość szybko się smażą i są chrupiące a nie gumowate, jak byłyby grubsze nie usmażyłyby się dobrze. Smażyć z obu stron do momentu zrumienienia się placuszków.
Są pyszne ze śmietaną, jogurtem lub sosem czosnkowym, np. tym :)
Smacznego!
Tak oto zostały wykorzystane nasze ostatnie cukinie:
Zdjęcie mało udane, ale mi i tak ślinka leci na widok tych smakołyków :)
Składniki:
3 małe cukinie
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
jajko
2 łyżki mąki pszennej białej
2 łyżki mąki razowej
1/2 łyżeczki suszonej bazylii
łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz
olej do smażenia
Cukinię należy zetrzeć na grubych oczkach, na oczkach do tarcia ziemniaków, lub, jak ktoś woli, cebulkę można posiekać i podsmażyć ma oleju.
Wymieszać, wbić jajko, dodać bazylię, natkę pietruszki, sól i pieprz i wymieszać dokładnie.
Są pyszne ze śmietaną, jogurtem lub sosem czosnkowym, np. tym :)
Smacznego!
środa, 2 października 2013
Sałatka z kaszą kuskus i papryką marynowaną
Kiedy nastaje jesienny czas, człowiek przypomina sobie, że trzeba opróżnić spiżarnię, żeby na nowo ją zapełnić. Przychodzi czas na kombinacje konserwowe i pieczenie pleśniaków ;) tak wygląda każda wczesna jesień w moim domu.
Tym razem zrobiłam sałatkę z dodatkiem konserwowych ogórków i marynowanej papryczki czerwonej. Efekt mnie zadowolił :)
Składniki:
2 łyżki kaszy kuskus
3-4 kawałki papryki konserwowej
2 ogórki korniszony
2 plastry szynki konserwowej
10dag startego sera żółtego
łyżeczka pokrojonego szczypiorku
majonez/jogurt
sól, pieprz
Kaszkę kuskus należy przygotować wg przepisu na opakowaniu.
Papryczkę, ogórki, ser i szynkę pokroić w drobną kostkę, szczypiorek siekamy.
Wszystkie składniki wymieszać, dodać 2 łyżki majonezu lub jogurtu, lub jednego i drugiego ;) i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Smacznego :)
Tym razem zrobiłam sałatkę z dodatkiem konserwowych ogórków i marynowanej papryczki czerwonej. Efekt mnie zadowolił :)
Składniki:
2 łyżki kaszy kuskus
3-4 kawałki papryki konserwowej
2 ogórki korniszony
2 plastry szynki konserwowej
10dag startego sera żółtego
łyżeczka pokrojonego szczypiorku
majonez/jogurt
sól, pieprz
Kaszkę kuskus należy przygotować wg przepisu na opakowaniu.
Papryczkę, ogórki, ser i szynkę pokroić w drobną kostkę, szczypiorek siekamy.
Wszystkie składniki wymieszać, dodać 2 łyżki majonezu lub jogurtu, lub jednego i drugiego ;) i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















